FOTO Podróż do siebie

w podróży do siebie

Czarne skały, błękitna woda.

Kontrasty. Myślałam, że czarna plaża będzie brzydka, nie do pomyślenia. A jednak nie ma co przywiązywać się do swoich wyobrażeń. Wzięcie udziału w takim doświadczeniu było jak prysznic dla zmysłów. Odświeżenie, porzucenie uprzedzeń, poddanie się tym wizualnym skrajnościom i przyjemności bycia zaskoczoną. Uprzedzenia porzucone! Absolutnie 🙂 Poniżej wulkaniczna rabatka. 🙂

Fotografia i podróż jako droga do siebie?

Eksperyment, który chodził mi po głowie. Podróże, które chodzą mi po głowie i gdzieś chcą prowadzić. Podejmuję 🙂 Kontakt z wodą, która jest żywiołem życia. Chińczycy uczynili z wody siedzibę smoka, gdyż wszystko, co żyje pochodzi z wód. W Wedach hinduskich woda jest „najbardziej macierzyńskim ” czynnikiem. Symbolika psychoanalityczna, w tym jungowska uważa wodę za …

Fotografia i podróż jako droga do siebie? Read More »

Scroll to Top